Jeszcze rok temu nie przypuszczałabym, że napiszę ten wpis. Że będę mogła z dumą powiedzieć:


„Zdobyłam tytuł Debiutu Roku w prestiżowym konkursie Kursory Roku 2024!”

To ogromne wyróżnienie, które traktuję nie tylko jako nagrodę za pracę, ale też jako symbol odwagi, determinacji i wiary w to, że mały biznes może robić wielkie rzeczy.

Jak to się zaczęło?

Wszystko zaczęło się od… działalności nierejestrowanej.
Od pomysłu, który kiełkował długo, ale w końcu przyszedł moment: „Teraz albo nigdy”.

Jako mama i żona, a zawodowo – ekspertka od Lean i optymalizacji procesów – wiedziałam jedno: chcę pomóc mikroprzedsiębiorcom działać mniej chaotycznie, a bardziej efektywnie.
Nie po to, żeby pracowali więcej, ale żeby pracowali mądrzej – i mieli czas na życie.

Zaczynałam od małych kroków: pierwsze konsultacje, pierwsze procedury, pierwsze wdrożenia u klientów.
Wieczorami, kiedy córka zasypiała, siadałam z laptopem i rozwijałam swoją markę.

Dziś – po roku – stoję na scenie, odbierając nagrodę Debiut Roku 2024 podczas Gali Kursory Roku.
I czuję ogromną wdzięczność.

Co dla mnie znaczy ta nagroda?

To nie tylko statuetka.
To dowód, że uporządkowanie, konsekwencja i praca krok po kroku naprawdę przynoszą efekty.

Kiedy zaczynałam, miałam wątpliwości:
Czy standaryzacja i procesy w ogóle kogoś interesują?
Czy ktoś zapłaci za „porządek w biznesie”?

Dziś wiem, że tak. Bo przedsiębiorcy, którzy odzyskują czas i spokój dzięki uporządkowanym procesom, wracają do mnie z uśmiechem i ulgą.

Ta nagroda jest także przypomnieniem, że determinacja i autentyczność zawsze się obronią – nawet w świecie pełnym błyskotliwych haseł i szybkich recept na sukces.

Dziękuję!

Ogromne podziękowania kieruję do:

  • mojej rodziny, która od początku wierzyła w ten pomysł (i znosiła wieczorne „spotkania z Asaną”),
  • moich klientów, którzy mi zaufali i pozwolili zajrzeć w zakamarki swoich firm,
  • społeczności przedsiębiorczych kobiet, które dają mi energię, wsparcie i inspirację każdego dnia,
  • i oczywiście — organizatorek konkursu Kursory Roku za stworzenie przestrzeni, w której można docenić nie tylko efekty, ale też drogę, jaką przeszliśmy.

Co dalej?

Ta nagroda to dla mnie nie koniec, ale początek nowego etapu.
W 2026 roku chcę jeszcze mocniej wspierać mikroprzedsiębiorców w porządkowaniu ich biznesów, budowaniu prostych i skutecznych procesów oraz tworzeniu firm, które pracują… zamiast właściciela.

Bo wierzę, że każdy mały biznes zasługuje na spokój, strukturę i czas dla siebie. Zdjęcia z gali i więcej o wydarzeniu znajdziesz tutaj Gala Kursory Roku 2024 – Święto Kreatywności i Inspiracji – GIRLBOSSKIE.pl